porady,  problemy,  życie

Nudne życie to wybór

Kilka dni temu siedzieliśmy przy fontannie w samym centrum Madrytu. Przez dwie godziny obserwowaliśmy ludzi. To było lepsze niż film… Obserwowaliśmy różne zachowania. Od miłości do nienawiści. Widzieliśmy namiętny pocałunek, kradzież, kłótnie, samotność, brak sensu, entuzjazm, styl i brak stylu. To daje jakaś siłę, to mnie kręci, obserwowanie kogoś kto dostał taki sam dar jak ja – życie. Zadziwia mnie jednak to jak inaczej każdy je wykorzystuje…

Kiedyś dziwiłam się ludziom, którzy mówili „nudzę się”. Moje życie często szukało takiej chwili. Kiedy takie dni nadeszły zaczęłam rozumieć, że nudne życie to wybór. Istnieje tyle opcji życiowych, że czasem nudę wybrać nam najłatwiej, ale najgorzej.

Słyszałam też takie teksty „mnie to nikt nigdzie nie zaprosi” albo „ten to ma fajne życie”. Zaraz, zaraz czy Ty nie możesz mieć też fajnego? Możesz. Moje życie jest wypełnione nie tylko obowiązkami, życiem rodzinnym, ale także wieloma kawami. Po prostu spotykam się z różnymi osobami, poznajemy się lub jak już się znamy to poznajemy się jeszcze bardziej. Nie zamykam się na nikogo.

Ciekawe dlaczego fascynują nas filmy, w których ktoś nagle postanawia przeżyć przygodę swojego życia? Może coś w nas się budzi, coś co zamiast przygodą karmimy nudą…

Gdybym mogła wypisywała bym „recepty” ludziom, którzy w jakiś sposób nie potrafią tego życia zorganizować, jednak mogę napisać tylko tyle – wystarczy chcieć!

Ja chcę wiele i będę do tego dążyć. Najważniejsze to się nie poddać.

Nie rozumiem narzekania na życie. Jest tyle wspaniałych osób, ale nie możesz czekać aż one zaproszą Cię na pizze, Ty to zrób. Myślisz, że ja czekam, aż mąż zaprosi mnie na randkę? Ja często sama je organizuje!

Nie mam zamiaru zachęcać Cię do wyjścia do kina. Mam zamiar wytłumaczyć odwieczny problem. Nuda to wybór.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *